Pokazywanie postów oznaczonych etykietą e-zarabianie. Pokaż wszystkie posty

Potrafię! Zrobię to! Jestem!

08:07
W jednej z mych poprzednich książek podałem formułę stosowaną
z ogromnym powodzeniem przez być może setki tysięcy pragnących
życiowego sukcesu mężczyzn i kobiet. Formuła ta jest niezwykle
prostą — ale i skuteczną — metodą reedukacji naszego Twórczego
Umysłu, tak by stało się dlań naturalne myślenie pozytywne i konstruktywne.
Przez cały tydzień mów sobie tak często, jak Ci się to przypomni:
„MOGĘ odnieść sukces!”. Powiedz to przed zaśnięciem, od razu,
kiedy się rano obudzisz, oraz wielokrotnie w ciągu dnia.
Dzięki temu ustalisz w Twej psychice fakt, że MOŻESZ odnieść sukces.
Zgodzisz się chyba, że zanim będziesz wiedział, że możesz go odnieść,
nie ma większego sensu próbować. Wyryj więc tę myśl w swym
umyśle, nawet jeśli z początku w to nie wierzysz. Po krótkim czasie
będziesz cieszył się myślą, że sukces może stać się i Twoim udziałem.
Jednak wiedza o tym, że MOŻESZ odnieść sukces, nie wystarcza.
Każdy z nas wie o sporej ilości rzeczy, które może zrobić, ale jeśli
czegoś naprawdę z nimi nie zrobimy, to ta teoretyczna wiedza niewiele
da nam pożytku.
Tutaj dochodzimy do drugiego zdania tej formuły. A więc przez następny
pełny tydzień (albo dłużej, jeśli masz ochotę), kiedy tylko
sobie o tym przypomnisz, powtarzaj sobie: „ODNIOSĘ sukces!”.
Uczyń to wiele razy w ciągu dnia, od wczesnego ranka do chwili, gdy
udajesz się na spoczynek.
W Twym psychicznym rezerwuarze siły nastąpi w wyniku tego
ogromna zmiana. Zaczniesz odczuwać przyjemny niepokój. Zaczniesz
pragnąć przetestować swoją nową potęgę. Jeśli na przykład
od dawna marzyłeś o własnym biznesie, zaczniesz się do niego przygotowywać.
Jeśli nie masz żadnych pieniędzy — nieważne. Twój
Twórczy Umysł poprowadzi Cię w taki sposób, że znajdziesz sposób
ich zdobycia.
Jednak to jeszcze nie koniec tych psychicznych ćwiczeń. Przez co
najmniej tydzień mów sobie: „JESTEM człowiekiem sukcesu!”.
Uczyń to wiele razy w ciągu dnia, od wczesnego ranka do chwili, gdy
udajesz się na spoczynek.
To twierdzenie może się wydawać nieco przedwczesne, ale takim nie
jest. Jeśli masz pieniądze w banku, ale żadnych w kieszeni, to wiesz
przecież, że bez wysiłku możesz wypisać czek i uzyskać pieniądze.
Jeśli posiadasz świadomość sukcesu i wiesz, że MOŻESZ odnieść
sukces oraz że ODNIESIESZ sukces, to masz tym samym spełnienie
własnych pragnień.
Wszystkie podane w tym rozdziale stwierdzenia są faktami, które
zostały udowodnione i będą jeszcze raz po raz udowadniane w przyszłości.
Mogą się one wydawać zbyt piękne, by były prawdziwe, ale nie
poświęcaj tej myśli wiele uwagi. Te same zasady wynoszą innych od
przeciętności do przywództwa. Jeśli Ciebie nie, to dlatego, że nie dajesz
im okazji.
Zanim przejdziesz do następnego rozdziału, zatrzymaj się na chwilę
i porozmyślaj o jego treści. Jeśli nie wzbudził w Tobie podniecenia,
jeśli nie sprawił, że zapałałeś entuzjazmem, czegoś tu nie doczytałeś
i powinieneś od nowa przeczytać część albo całość tego rozdziału.
Choć ja sam stosuję te zasady od wielu lat, samo opowiedzenie o nich
wywołuje we mnie za każdym razem ekscytację. Chciałbym, byście
wszyscy uzyskali z życia to, co te prawdy czynią dla mnie.


Fragment "Bogać się, kiedy śpisz"

Tworzenie stron: way2net.pl

KP

Pretty Presets directly online 
Read On 0 komentarze

Siła nawyku

08:00
To jest tylko moje prywatne przypuszczenie, ale oceniam, że co
najmniej 95 procent wszystkiego, co robimy, wynika raczej z nawyku
niż z działania intelektu.
Kiedy się rano budzisz, ubierasz się świadomie czy nieświadomie?
Oczywiście to drugie. Kiedy się golisz, czy myślisz o tym, w jaki
sposób trzymasz maszynkę? Wcale o tym nie myślisz. Twoje myśli
mogą być zaprzątnięte na przykład Twoją pracą. Kiedy jesz obiad,
czy zastanawiasz się, w jaki sposób posługujesz się nożem i widelcem?
Po prostu jesz, nie zastanawiając się nad mechaniką
jedzenia.
Jeśli jesteś, powiedzmy, maszynistką, to nie zastanawiasz się, w który
klawisz uderzyć. Uwagę masz skoncentrowaną na tekście, który
masz zapisać na papierze, a Twój Twórczy umysł kieruje Twymi
palcami.
Dobry kierowca nie prowadzi świadomie. Posługuje się kierownicą,
hamulcem, pedałem gazu czy klaksonem wyłącznie na podstawie
sygnałów własnego Twórczego Umysłu.
Kiedy uczymy się czegoś nowego, z początku idzie nam wolno,
ponieważ musimy myśleć, aby działać. Kiedy Twórczy Umysł
przejmuje stery, stajemy się szybsi i dokładniejsi w tym, co robimy.
Innymi słowy, stajemy się w czymś dobrzy, kiedy dana czynność
staje się nawykiem.
Czy masz zatem wciąż zbyt mało podstaw, by stwierdzić, że jeśli nie
jesteś obecnie zadowolony ze swego życia, to wszystkim, co musisz
uczynić, będzie stworzenie sobie wzorców zachowania zgodnych
z tym wszystkim, do czego w życiu aspirujesz? Nie, na pewno masz
już dość podstaw, by to stwierdzić — jeśli oczywiście czytałeś ze
zrozumieniem.
Porozmawiajmy jeszcze chwilę o nawykach, potem zaś dam Ci ćwiczenie,
które wydatnie zwiększy Twe zdrowie, bogactwo i poczucie
szczęścia.
Nawyki nie formują się od razu. Istnieje takie stare powiedzenie:
„Nawyk jest jak lina — każdego dnia dodajemy do niej jedną nitkę, aż
w końcu nie potrafimy jej zerwać”. Jest to prawda, o ile tylko
pozwolimy by to była prawda. Nawyki dają się złamać, jeśli się
celowo postaramy to zrobić.
Jeśli Twoje ciało jest fizycznie w marnej formie, ktoś, kto zna się na
tych sprawach, potrafiłby Ci pokazać, co masz robić, by poprawić to
w bardzo krótkim czasie. Jednak samo pokazanie nie wystarczy.
Musisz także przez jakiś czas stosować się do tych instrukcji, zanim
dadzą się dostrzec jakiekolwiek zmiany.
Jeśli Ci się nie udaje w życiu, jeśli nie jesteś szczęśliwy, jeśli stale Ci
coś dolega i na coś się skarżysz — jest tak, ponieważ kierowany jesteś
tego rodzaju nawykami, które powodują właśnie tego typu stany.
Myślisz o sobie jako o nieudaczniku, może jako o kimś, kto nie
zasługuje na sukces. Wierzysz, iż przypisanym Ci losem jest, byś był
nieszczęśliwy. Naturalną konsekwencją umysłu wypełnionego
poczuciem porażki i beznadziejności jest ciało obolałe i pełne
różnych przypadłości, co z kolei daje Ci jeszcze więcej powodów do
rozczulania się nad samym sobą.
Jeden z moich przyjaciół — człowiek, któremu naprawdę się w życiu
udaje — opowiedział mi historię mającą bezpośredni związek z tym,
o czym właśnie Ci teraz mówię:
„Wypowiedziana od niechcenia uwaga na mój temat, której w ogóle
nie powinienem był usłyszeć, zmieniła całe moje życie”, powiedział
mi ten przyjaciel.
„Zawsze wiodło mi się nie najlepiej, po prostu jakoś tam żyłem”,
kontynuował, „ale zawsze chwaliłem się wielkimi rzeczami, których
dokonam”.
„Pewnego dnia przypadkiem podsłuchałem uwagę wypowiedzianą
przez kogoś, kogo uważałem za przyjaciela: »Joe to dość miły facet,
ale gnuśny marzyciel, zawsze opowiada, jak to coś zrobi, i nigdy nic
nie robi«”.
„Ta myśl, że jestem gnuśnym marzycielem, dosłownie mnie zmroziła.
Zadecydowałem wtedy, że udowodnię, iż nie jestem gnuśnym
marzycielem”.
I ten człowiek zmienił cały swój sposób myślenia. Ten „gnuśny
marzyciel” kuł go cały czas, aż w końcu stworzył sobie całkiem nowy
obraz samego siebie. Zaczął się sam widzieć jako człowiek czynu —
zamiast tylko ktoś, komu łatwo przychodzi mówienie, czego to on nie
dokona. Z czasem — wcale nie tak długim — ten jego nowy mentalny
obraz został sfinalizowany i człowiek ten zaczął odnosić
nadzwyczajne sukcesy.


Fragment "Bogać się, kiedy śpisz"

Tworzenie stron: way2net.pl

KP


https://www.ewamiller.com/presets/

Read On 0 komentarze

Polecam!

Warto znać!

Zajrzyj!

Efekt-Motyla.png