Stały postęp jest lepszy od szybkich zrywów

Może zauważyłeś pewne schematyczne zachowanie wśród niektórych
naszych sportowców olimpijskich. Kiedy wchodzili na bieżnie, byli
skrępowani, postawa przygarbiona, oczy zbłąkane. Oczywiście po
nieudanym wyścigu, reporter pyta się „Jak pan/i się czuł(a)?”.
Pytania reportera były mistrzostwem świata, sam chciałem je zadać.
Odpowiedzi padały zwykle te same. „Jakoś tak słabo, trochę
zmieszany(a), tyle tu było ludzi, dobrze mi poszło na pierwszym
wirażu, ale…”.
Sportowcy może i byli bardzo dobrze wytrenowani fizycznie, jednak
ich siła umysłowa, ich największa energia była skierowana poza
bieżnie. Kiedy sportowiec wchodzi na arenę, ma tylko widzieć
i słyszeć dwie rzeczy: pozycję startową, metę oraz zareagować na
wystrzał. Nie gra roli czy to igrzyska olimpijskie, czy zawody na
szczeblu lokalnym.
Kiedy sportowiec rozgląda się po trybunach, podziwia przeciwników,
myśli czasem o “niebieskich migdałach”, następuje pewne spięcie w
umyśle które powoduje zmieszanie, niepewność. Ta energia zabija
całe przygotowanie.
Osiągając Momentum cały organizm łącznie z mózgiem wchodzi
w fazę największej wydolności, nazywam to „fazą diamentową”.
Pomyśl następnym razem o dobrze rozłożonych celach, jak
o powolnej lokomotywie, która ma długi dystans do przejechania,

w połowie tej drogi dopiero osiągnie swoją pełną prędkość. Wtedy
dopiero dobry trener zaczyna wykorzystywać pęd do własnych celów.
Momentum i Skupienie jest największą siłą mistrzów. Jak ją
uzyskać? W czasie prywatnych konsultacji podaje 10 stopniowy
plan, na końcu tego rozdziału przeczytasz kilka myśli.

Zapamiętaj

Szybki zryw potrzebuje więcej energii. Rób każdego dnia trochę, niż
w jeden dzień wszystko. Systematyczność pozwoli Ci sie lepiej skupić
i będzie pilnować twojej motywacji.
Osoba, która jest w ruchu i ten ruch stale zwiększa wpada
w Momentum. Żeby ten poziom osiągnąć wykorzystujemy bardzo
często wykresy sumaryczne, które zawsze pokazują wzrost
i wydajność każdego dnia, obojętnie ile zrobiliśmy. Umysł w tym
przypadku jest oszukiwany, nasza świadomość jak wiemy jest bardzo
wybiórcza i logiczna, jednak takie wykresy pomagają osiągać cele
przede wszystkim w pracy.
Kiedy często pracujesz, ponad siły i nie widzisz końca pracy,
wykorzystaj te wykresy:

• Wykres postępów

Zrób to teraz

Narysuj dwie osie X i Y. Na osi Y oznacz miarę tego, co chcesz
osiągnąć, np.: jesteś sprzedawcą encyklopedii i zamierzasz sprzedać

10 tysięcy książek. Na osi X zaznacz swój przedział czasowy (mogą to
być godziny, dni, miesiące).
Bez względu na to, jakie robimy postępy wykres pokazuje, że
podążamy w dobrym kierunku. Jesteśmy cały czas efektywni
i wydajni.

Pod koniec każdej godziny, dnia itd. zaznacz swoje osiągnięcie. To co
reprezentuje wykres to postęp, jeśli przedłużysz oś X zobaczysz, że
w końcu osiągniesz swój upragniony cel. Pamiętaj, że wykresy
i system obrazów bardzo motywują nasz umysł. Myślimy obrazami,
kiedy któregoś dnia opadniesz z sił, przypomnij sobie jak wygląda
Twój wykres postępów (postaraj się dźwignąć swój wykres).

fragment e-booka: "Motywacja bez granic"
0 komentarze:

Prześlij komentarz


Polecam!

Warto znać!

Zajrzyj!

Efekt-Motyla.png